I tak oto znalazłem się w tym miejscu;
pomiędzy dwoma ścianami,
które każdego dnia ściskają mnie coraz bardziej i bardziej.
Gdzieś, gdzie rzeczywistość i halucynacje
mieszając się, wypluwają na pole świadomości
jakieś szczątki marzeń i osiągnięć.
Jest nic.
dom